Biografia Małgorzaty Czyńskiej pt. „Berezowska. Nagość dla wszystkich” listopadową lekturą DKK

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
2 grudnia 2019

18 listopada odbyło się dziesiąte w 2019 r. spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Omwianą podczas spotkania lekturą była biografia Małgorzaty Czyńskiej pt. „Berezowska. Nagość dla wszystkich”.
Bohaterka biografii urodzona w belle époque, współtworzyła artystyczny mit dwudziestolecia, przyjaźniła się z malarzami i poetami. Otaczała się pięknymi ludźmi oraz pięknymi przedmiotami i kwiatami. Zarówno w twórczości, jak i w życiu pozostawała wierna sobie i swojej sztuce. Poczucia humoru nie traciła nawet w szarej powojennej rzeczywistości.

Maja Berezowska żyła w latach 1893-1978, malarka, graficzka, scenarzystka, która w zbiorowej świadomości funkcjonuje głównie jak rysowniczka. Rysowała odważne ilustracje do wielu czasopism, a na zarzuty, że jej rysunki są zbyt odważne odpowiadała: „Rysownik jest jak zdun, jednego dnia stawia piec na plebanii, a drugiego w burdelu”.

Można powiedzieć, że była kobietą pełną sprzeczności. Berezowska była samodzielna, niezależna, utrzymywała się ze swojej pracy, była emancypantką.  Mówiła: „Kocham ludzi pięknych, przyjaznych, boję się zawistnych, a przede wszystkim cenię święty spokój”. Inni o niej mówili, że była pełna miłości i tolerancji. Maja Berezowska pisząc list z więzienia prosi siostrę o jeden żywy kwiat. Potrzeba piękna jest dla niej ważniejsza niż „kromka chleba”.  Dla niej liczyły się piękno i prawda. A jej śmiałe, jak na tamte czasy, prace wytyczały ścieżki w polskiej sztuce erotycznej.

Była więźniarką niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück w Niemczech, nie lubiła o tym opowiadać. Pamiętała jednak wszystkich, którzy udzielili jej pomocy w tym trudnym okresie. Pomimo traumatycznych przeżyć w swoich pracach pragnie oddawać to co w człowieku najpiękniejsze tj. nieustanną potrzebę radości i miłości oraz nieustanną pogoń za miłością. O swoim talencie mówi: „To takie miłe przeznaczenie – ubierać i rozbierać ołówkiem.”

Berezowska była określana jako kobieta wyzwolona w życiu i sztuce, mawiano o niej: rozpustnica i zbereźnica, dlatego postanowiła prowokować nawet po śmierci. Na płycie nagrobnej poleciła umieścić nagiego Amorka. Jej motywacją do życia była miłość. Broniła się przed ograniczeniami epoki, w której żyła.

W twór­czo­ści Mai Bez­e­zow­skiej jest coś napraw­dę pięk­ne­go, a mianowicie kon­se­kwent­na pró­ba, pomimo wszystko, wydo­by­cia pięk­na cia­ła i rado­ści życia ponad cier­pie­nie i brzy­do­tę. War­to się nad nią pochy­lić.

 Lidia Kiełczyńska (DKK)

Galeria

  • Powiększ zdjęcie Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w listopadzie

    Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w listopadzie

  • Powiększ zdjęcie Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w listopadzie

    Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w listopadzie

  • Powiększ zdjęcie Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w listopadzie

    Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w listopadzie

Rozwiń Metryka

Podmiot udostępniający informację:
Data utworzenia:2019-12-02
Data publikacji:2019-12-02
Osoba sporządzająca dokument:
Osoba wprowadzająca dokument:
Liczba odwiedzin:215